Od kiedy w Polsce wszedł w życie zakaz sprzedaży napojów energetycznych osobom niepełnoletnim, rozgorzała debata na temat jego realnej skuteczności. Wielu specjalistów z zakresu zdrowia publicznego i socjologów diagnozuje, że zakaz energetyków nic nie daje, po prostu nie da się uregulować całego rynku produktów kofeinowych. Młodzi konsumenci – zasypywani przez media społecznościowe i rynek – błyskawicznie znajdują alternatywy. Restrykcja prawna, zamiast rozwiązać problem dostępu do substancji pobudzających, jedynie przyspieszyła migrację na nowe, formy kofeiny. Artykuł ten przegląda tę ewoluującą, dynamiczną scenę „energy boosters”, w której klasyczna puszka odchodzi do lamusa.
Przegląd nowych form kofeiny
Czy jest możliwe, aby skontrolować wszystko? Oto główne kategorie, które zdobywają popularność, szczególnie wśród młodych dorosłych, w związku z zakazem energetyków – wszystkie te produkty można kupić online, ale również i w sklepach stacjonarnych, bez okazywania dowodu.
- Kofeina w proszku: To jedna z najbardziej skoncentrowanych form, sprzedawana często jako suplement diety. Jest to czysty proszek z kofeiną 100%. Umożliwia precyzyjne odmierzanie dawek, ale bez odpowiedniej wiedzy niesie ryzyko ostrego przedawkowania kofeiny Jej sucha forma pozwala na dodawanie do dowolnych napojów czy nawet jedzenia, całkowicie omijając skojarzenia z napojem energetycznym.
- Gumy do żucia z kofeiną: Działają na podobnej zasadzie – kofeina wchłaniana jest częściowo przez błonę śluzową jamy ustnej, zapewniając szybszy efekt niż połykanie. Są dyskretne i poręczne, choć mogą prowadzić do niekontrolowanego spożycia (łatwo sięgnąć po kolejną pastylkę lub gumę).
- Żele energetyczne i shoty w małych ampułkach (tak zwane przedtreningówki): Popularne wśród sportowców, teraz trafiają do mainstreamu. Zawierają skoncentrowaną mieszankę kofeiny oraz często inne substancje pobudzające. Mają formę gęstego żelu do połknięcia lub płynnego shotu.
- Napoje do rozpuszczania z kofeiną: Mieszanki do rozpuszczenia w wodzie – kupujesz pól kilogramową puszkę i robisz energetyki bez ograniczeń. Często zawierają dodatkowe substancje pobudzające. Stanowią „zdrowszą” wizualnie i funkcjonalnie alternatywę, maskującą obecność stymulanta.
- Saszetki energetyczne (snusy kofeinowe): Produkty która biją obecnie rekordy popularności – jest to doustna forma podobna do saszetek z nikotyną – jest bezpośrednią odpowiedzią na potrzebę dyskrecji i szybkości. Snusy kofeinowe występują w bardzo wielu atrakcyjnych smakach i wariantach. Woreczek umieszczany pod wargą uwalnia kofeinę, która wchłania się bezpośrednio przez błonę śluzową jamy ustnej do krwiobiegu. Działa wyjątkowo szybko (w kilka minut), nie obciąża żołądka, jest bezkaloryczny i całkowicie dyskretny w użyciu. Produkty te są szeroko dostępne i nie podlegają pod ustawę o energetykach. Producenci wzbogacają je często o dodatkowe bioaktywne składniki jak ekstrakty z roślin czy inne składniki aktywne, których ze względu na stabilność nie można było umieścić w Energy drinku. Jeden z producentów woreczków energetycznych firma HerbalMind na stronie głównej swojego sklepu pisze o swoich produktach tak : „woreczki kofeinowe HerbalMind z ziołami to naturalne saszetki z kofeiną i roślinnymi składnikami adaptogennymi, które wspierają energię, koncentrację i odporność na stres.”
Podsumowanie
Diagnoza specjalistów wydaje się trafna: zakaz sprzedaży energetyków niepełnoletnim w praktyce niewiele daje. Zamiast zniechęcić, stymuluje rynek do innowacji, które są jeszcze bardziej wydajne, dyskretne i trudne do regulowania prawnie. Nowe formy – od proszków przez gumy po saszetki energetyczne, które cieszą się obecnie wyjątkową popularnością – oferują to, co dla współczesnego konsumenta jest kluczowe: natychmiastowość, wygodę, personalizację i łatwy dostęp online. Problem nadmiernej i niekontrolowanej konsumpcji kofeiny nie został rozwiązany – jedynie zmienił opakowanie i mechanikę dostawy. Skuteczna strategia wymagałaby więc nie sztywnych restrykcji wobec jednej formy, ale kompleksowej edukacji na temat mechanizmów działania, ryzyka i odpowiedzialnego dawkowania wszystkich obecnych na rynku substancji pobudzających, niezależnie od tego, czy są w puszce, w saszetce, czy w proszku.
